Pakujemy sakwy

Dziś wielkie pakowanie.

Za 2 dni wyruszam pokrętną drogą (dzięki ci, PKP!) do Zakopanego,

Najpierw trzeba dojechać do Gdańska.

Potem – do Krakowa.

A w Krakowie natomiast liczyć na to, że jakiś miły Pan Busiarz przygarnie nas z rowerem (całe szczęście tylko jednym) do swego bagażnika.

Życzcie nam powodzenia! 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s