Prysznic, dziki i te sprawy..

20.09.2014- Dzień III

Tak wyglądał nasz poranek :)

Ponieważ „pršalo” mogliśmy wyjechać dopiero ok godziny 12. Ustaliliśmy, że skoro to trzeci dzień, będzie to dzień odpoczynku. Pokonaliśmy więc zatrważający dystans 7 km do Liptowskiego Mikulaša, przy wjeździe do miasta kupując ser owczy (POLECAMY!)

Pod Billą ujrzeliśmy pierwszych Cyganów („Cygany was napadną!”), po czym stwierdziliśmy, że sami wyglądamy na Cyganów.

Objechaliśmy miasto w poszukiwaniu prysznica, trochę pozwiedzaliśmy, po czym udaliśmy się na zakupy.

Liptovsky Mikulas

Liptovsky Mikulas

SAM_0083

 

W Kauflandzie zaznaliśmy rozkoszy kąpieli. W umywalce. W łazience dla niepełnosprawnych.

Po poszukiwaniu pizzerii widmo (Pizzeria BoMa, jak znajdziecie, dajcie znać!), wybraliśmy pizzerię na rynku (Dzień Burżuja, pizza zamiast brei).

Z miasta udało się wyjechać dopiero około 16. Niedługo potem Angelice pękła dętka. Po stoczeniu boju z naprawą i pompowaniem ruszyliśmy dalej. Właściwie „dalej” to zbyt dużo powiedziane. Po około 30 metrach okazało się, że naprawa była mało skuteczna. No cóż, wymieniamy! Bój dętkowy zmusił nas do rozbicia się przy drodze, w krzakach (zaczęło się robić szaro).

W nocy Angelikę obudziły okrzyki godowe.  Nie, nie ludzkie. Dzikie krzyki dzików 🙂 Było je słychać z pewnej odległości, ale i tak trochę się baliśmy.

Takie dzicze rykowisko!

Uznaliśmy, że najlepiej będzie udawać, że nas tam nie ma i nie wydać z siebie nawet szmeru. Może sobie pojdą….

Angelika zasnęła (jakimś cudem), ja dzielnie czuwałem na straży. Dziki zdecydowały się sprawdzić, co to takie dziwne stoi tam w krzakach. Usłyszałem dziczy krzyk tuż nad głową. Podeszły pod sam namiot!

55792872

 

Całe szczęście stwierdziły, że nie zasługujemy dłużej na ich uwagę, odwróciły się na pięcie (racicy?) i poszły.

 

Ładnie, prawda? 🙂

 

 

Advertisements

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s