Miesiąc: Kwiecień 2015

Dzień IX – Góry za nami!

26/09/2014

Wstaliśmy nawet wcześnie jak na nas i opuściliśmy nasz KEMP. Całe szczęście, przejechaliśmy już większość gór i mogliśmy sobie na luzie pedałować, bez pchania roweru pod górę (w moim przypadku) czy zarzynania kolan (to u Patryka).

Przez większość trasy jechaliśmy wzdłuż rzeki Hron. W wiosce Hronský Beňadik mijaliśmy całkiem fajny klasztor:

Klajsztor

Klajsztor

(więcej…)

Reklamy

Dzień VIII – Banská Štiavnica

Takie tam, z wieżą

Takie tam, z wieżą

Zaintrygowani „żółtym napisem Bańska Stawnica” na mapie (miasto jest wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO), postanowiliśmy obrać je za dzisiejszy cel naszej podróży. Wstaliśmy szybko, jako że nasz nocleg nie był zbyt urokliwy (zdjęcie w poprzednim poście); udaliśmy się do jakże zacnego przybytku – McDonald’s!

Ja zamówiłam coś ciepłego, a Patryk konsumował własnoręcznie przygotowywane kanapki, gardząc fast-foodem. Korzystając z dobrodziejstw cywilizacji, podsuszyliśmy pranie przy pomocy suszarki do rąk.

Budząc ciekawość mijających nas, jeszcze na wpół-śpiących ludzi, zrobiliśmy szybką rozgrzewkę i ruszyliśmy w dalszą drogę.

(więcej…)